Big Volume Explosion



Hej! ;)
 Mamy już korektor, podkłady, róż do policzków, ale czego nam jeszcze brakuje? Podkreślenia rzęs! Dlatego dzisiaj o maskarze Big Volume Explosion! Zapraszam ;)

Producent:
EKSPLOZJA OBJĘTOŚCI RZĘS!
 Doskonałe pokrycie każdej rzęsy.
 Precyzyjne rozdzielenie rzęs.
 Głęboką czerń.
 Podkręcenie.
 Wyjątkowe podkreślenie spojrzenia.
  Całodzienna trwałość.
  Bez sklejania i bez grudek.
Nowa, innowacyjna szczoteczka do zadań specjalnych BIG BRUSH TM idealnie pokrywa grubą warstwą tuszu każdą rzęsę, zapewniając spektakularny efekt i wyjątkowe podkreślenie spojrzenia.
20 rzędów elastycznych włosków ułożonych w różnych kierunkach ułatwia nałożenie tuszu i skrupulatne rozdzielenie, każda rzęsa zostaje idealnie pokryta warstwą głębokiej czerni, bez sklejania i bez grudek!
•  Zaawansowane składniki aktywne zapobiegające wypadaniu i łamaniu rzęs.
•  Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy.
•  Mineralne pigmenty i naturalny wosk carnauba pobudzają rzęsy do wzrostu, zapobiegają ich wypadaniu i łamaniu się.
•  D-panthenol odbudowuje strukturę włosa, widocznie zagęszczając i pogrubiając rzęsy.
•  Najcenniejsze składniki z olejku jojoba, bogatego w witaminy A, F i E dogłębnie nawilżają, uelastyczniają i wzmacniają rzęsy.
•  Wyjątkowo delikatny dla oczu nie powoduje podrażnień.
Cena: 18,59zł za 11 ml

Jeśli czytacie dokładnie moje posty to wiecie, że jestem osobą, która jest wymagająca jeśli chodzi o podkreślenie rzęs. Lubię jak wyglądają zalotnie i są mocno uwidocznione.
Pierwsze na co zwracam uwagę przy kupnie to wygląd szczoteczki. Lubię jak jest masywna i gruba. Wtedy wiem, że nie będę musiała się namachać, żeby moje rzęsy doprowadzić do porządku. Ta wygląda świetnie! Jest dość gruba i okrągła i nabiera niewielką ilość tuszu.


Kolor oczywiście czarny, a zapach typowy dla maskar ;)
Z działania jestem bardzo, bardzo zadowolona, ponieważ świetnie podkręca rzęsy, pogrubia je i broń Boże nie skleja ;) Mimo, że na zdjęciu poniżej tak to właśnie wygląda, natomiast uwierzcie mi, że musiały one się tak po prostu ułożyć ;).

Fajnym aspektem jest również to, że tusz się nie kruszy i pomimo kilkugodzinnym noszeniu wyglądają jakby dopiero został nałożony na rzęski. Z usuwaniem również nie ma problemów, moja micelka daje sobie radę ;)

http://www1.eveline.com.pl/make-up/oczy/mascary/big-volume-explosion

Ocena: 5/5 ;)

Ech, wybór maskar jest dzisiaj naprawdę trudny. Czym wybieracie się przy wyborze? Jakie są Wasze ulubione?

 
Buziaczki, Patka ;)
 


19 komentarzy:

  1. JA bardzo polubiłam się z tym tuszem, daje mega pogrubienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. widać pogrubienie ale niestety sklejenie rzęs też u mnie na zdjęciu tak samo wyszedł skleja rzęsy, więc ja jestem na nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Kiedyś nie lubiłam tuszów Eveline, były tandetne. Teraz widać, że jakość poszła do przodu i efekt jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się efekt i cena przystępna :) Myślę,że się na niego skuszę.Pozdrawiam

    http://krainakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie wygląda lecz troszkę skleja rzęsy, również zwracam uwagę na wygląd szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie przepadam za tuszami z Eveline ale ten ma taka szczotczkę, jaka lubię. Skusze się! :)
    Zapraszam na moje rozdanie. Można wygrać m.in kartę podarunkową do drogerii:) Pojawił sie też u mnie pierwszy filmik :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie prezentuje się na rzęsach, ale raczej mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem fajny efekt daje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam bzika na punkcie podkreślenia rzęs, może dlatego, że kiedy mam je słabo umalowane, to mam strasznie 'małe' oczy. : ) Jakoś polubiłam pogrubiające maskary z Avonu np. Super Shock. : )
    robertakaaa.blogspot.com : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Troszkę skleja rzęsy przy drugiej warstwie, ale ogólnie na plus. Ja ciągle szukam idealnego tuszu :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze nic z kolorówki Eveline.
    Ja przeważnie wybieram maskary pogrubiające-kieruję się najczęściej ceną:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moją ulubioną mascarą już od kilku lat jest Colossal z Maybeline. Mascar na półkach sklepowych w różnych cenach a nawet kolorach jest dużo ale trafić na taką, która da fajny efekt jest trudno.

    http://nennka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie mam swojego ulubieńca... Masz piękne oczy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm, na zdjęciu nie wygląda to najlepiej, ale wierzę na słowo że tak jest :) moje rzęsy czasem też maja gorsze ni i kompletnie się nie układają. ;)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy dodany komentarz, który zawsze wywoła uśmiech na mój twarzy! ;) Serdecznie zapraszam do pozostawienia małego śladu po przeczytanym poście ( bo przecież komentowanie nie gryzie ☺)

Copyright © 2014 recenzje / testy / zabawa / kuchnia , Blogger