10/19/2020 05:27:00 PM

Jak przyciągać dobre rzeczy

Jak przyciągać dobre rzeczy
Cześć!

Jesienna aura za oknem totalnie nie zachęca do egzystowania, ciągłe zimno, deszcze, krótkie dni. Są jednak rzeczy, które sprawiają, że "jesienna depresja" jest bardziej znośna a samopoczucie jest wtedy o wiele lepsze. Koc, grzane piwo/wino/ dobra herbatka i książka o pozytywnym myśleniu. Świetny komplet, nie sądzicie? :)

Książki o rozwoju osobistym są wręcz stworzone na jesienne wieczory, ponieważ zawierają w sobie tematy, które są ciężkie, prowadzące do głębszych przemyśleń nad sensem życia czy swojego aktualnego postępowania. To właśnie wtedy człowiek zagląda w głąb siebie, wprowadza w nostalgię, aklimatyzuje się po letnich "włajażach" i dniach pełnych zabawy.

W książce "Jak przyciągać dobre rzeczy" nie znajdziemy gotowej recepty na to, jak żyć pozytywnie, ale jak, mimo różnych nieszcześć, niepowodzeń wynosić wnioski i jak zarządzać swoimi emocjami tak, by siebie nie ranić. Autorką jest psychiatra, która w prosty sposób wypowiada się na temat obszaru mózgu i połączeń, które dla przysłowiowego laika nie są znane. Stara się przyciągnąć czytelnika wiedzą, którą nabyła podczas swoich doświadczeń w pracy. Robi to, abyśmy głębiej i dokładniej zrozumieli jaki ważny wpływ na nasze samopoczucie a także ZDROWIE ma nasza psychika.

Ja polecam bardzo takie książki, ponieważ kilka lat temu na własnym przykładzie dowiedziałam się, że sposób myślenia pomaga w walce z wieloma zaburzeniami, także tymi psychicznymi :)


#jakprzyciągaćdobrerzeczy #wydawnictwomuza

10/14/2020 06:18:00 PM

Walcz o mnie

Walcz o mnie
Hej!
Ostatnio u mnie coraz większa ilość książek o tematyce "romansowej", więc pora na kolejną gorącą pozycję, mianowicie "Walcz o mnie" Patrycji Różańskiej.


 Główna bohaterka Emily jest po przejściach, nie może się pogodzić z traumą, którą przeżywała w dzieciństwie. Jest nieco wycofana, nie lubi zmian, ale stara się żyć normalnie. Kiedy jej przyjaciółka zabiera dziewczynę do klubu nie ma pojęcia, że pozna tam miłość swojego życia. Emily poznaje Alexa, przystojnego, byłego żołnierza, który także wydaje się być po przejściach. Przy pierwszym spotkaniu jest dosyć chłodny, obojętny, jednak tajemnicza znajomość przeradza się w coś namiętnego i pożądanego. Ich romans nie jest jednak oczywisty i przez całą książkę możemy czytać ich docieranie się. Czy uda im się mimo sprzeciwności losu stworzyć trwały związek? Dla prawdziwej miłości nie ma rzeczy niemożliwej! ;)

Książki typu "365dni" czy "50 twarzy Greya" mam wrażenie, że rosną jak grzyby po deszczu. To Blanka Lipińska sprawiła, że dziewczyny zaczynają wydawać książki, które wręcz kipią pożądaniem. Ja lubię takie, więc z chęcią po nie sięgam. Każda ma coś fajnego, innego, równie ciekawą historię, dzięki której chce się czytać do końca.





Dlatego jeśli lubicie tego typu romanse to będziecie zadowoleni ;)

10/10/2020 06:49:00 PM

Córka

Córka
Hej!

Uwielbiam książki, które wciągają mnie tak, że ciężko się od nich oderwać ;). Tak też było z nową, ciekawą propozycją od Wydawnictwa Albatros. Mowa o książce "Córka" Michelle Frances.


Tytułowa córka to młoda dziennikarka Becky, którą wychowywała samotna matka Kate. Wszystko między nimi się układa, aż nagle Becky ginie. Policja twierdzi ,że był to niefortunny wypadek, jednak Kate myśli inaczej. Dąży do tego, żeby dowiedzieć się jaka była prawda. 

Okazuje się, że Becky prowadziła śledztwo w sprawie niebezpiecznych środków ochrony roślin i ich wpływie na zdrowie ludzi z okolicy. Im więcej matka zmarłej wie o poczynaniach w tej sprawie, tym bardziej jest przekonana o celowym zabiciu Becky.

Książkę czyta się bardzo fajnie, dosyć szybko, jednakże jest napisana dosyć niewielkimi literami (a ma ponad 400 stron). Końcówkę jednak przeczytałam niezwykłym pędem, ponieważ chciałam wiedzieć jak się kończy. 

Fabuła zaczyna się bardzo szybko, bo już po kilkunastu stronach dowiadujemy się o śmierci tytułowej "córki".Myślałam wtedy o czym dokładnie będzie ta książka i co dalej będzie w niej napisane skoro ma tyle stron. Nie zawiodłam się jednak i bardzo polecam wszystkim!

Dla mnie było to oderwanie od gorących, romantycznych książek ;)

10/05/2020 07:48:00 PM

Róża prosto z ogrodu

Róża prosto z ogrodu
Witajcie!
W dzisiejszym poście nieco o nowości na naszym rynku: seria Rose for skin od Floslek. Do moich rąk trafiła cała seria - mianowicie: 
  • krem do twarzy na dzień
  • krem do twarzy na noc
  • oraz odżywcze serum 


Ekstrakty z róży są stosowane od setek lat, ponieważ posiadają wiele cech wpływających dobroczynnie na naszą skórę. Łagodzą, tonizują, odżywiają czy wykazują działanie przeciwstarzeniowe - to właśnie dlatego nasze babcie zawsze chowały w swoich toaletkach kosmetyki na bazie róż.

Nowości od Floslek zawierają odżywcze kompozycje o zapachu świeżych płatków róż. Są idealne dla każdego rodzaju skóry a także są wegańskie.

Krem do twarzy na dzień posiada lekką, różową formułę, która świetnie rozprowadza się po skórze. Wchłania się dosyć szybko, świetnie współgra z podkładem, ponieważ nie roluje się i nie ściera w ciągu dnia. Zawiera olej z dzikiej róży chilijskiej, ekstrakt z piwonii oraz  skinTENS - składnik z soku sorgo, który wykazuje efekt napięcia skóry. Działa także przeciwstarzeniowo, nawilżająco a także zapobiega utracie wilgoci.

Pojemność 50 ml
Cena 24,99 zł/EKO zestaw, 19,99 zł/

Krem do twarzy na noc jest już nieco gęstszy od kremu na dzień, mocniej pachnie co osobiście uważam za duży plus, ponieważ niesamowicie mnie wtedy odpręża. Krem zawiera olej z dzikiej róży chilijskiej, ekstrakt z piwonii, masło Shea oraz witaminę E, czyli bogactwo antyutleniaczy. Zapewnia nawilżenie, odżywienie i ukojenie. 

Pojemność 50 ml
Cena 24,99 zł/EKO zestaw, 19,99 zł/refill

Serum witaminowe 3 w 1 dzięki zawartości mikrokapsułek składających się z witamin i esencji kwiatów dostarcza drogocennych składników, nawilża skórę jednocześnie przygotowując ją do nałożenia mocniejszego kremu. Ma postać żelu, który momentalnie się wchłania pozostawiając skórę odpowiednio miękką i jędrną. Dzięki aplikatorowi z pompką wspomaga aplikację odpowiedniej ilości kosmetyku. 

Pojemność 30 ml
Cena 35,99 zł




Wszystkie 3 kosmetyki w naprawdę dobrych cenach możecie już znaleźć w niektórych drogeriach. Perfekcyjnym rozwiązaniem, które ucieszy osoby dbające o środowisko jest fakt, że wkłady możemy po zużyciu wymieniać zostawiając jedynie plastikowy środek, który jest gotowy na kolejną porcję kremu niekoniecznie z tej samej linii. 







9/30/2020 05:12:00 PM

Ostatni rozdział

Ostatni rozdział
Ostatnio w ręce wpadła mi bardzo fajna książka autorki Katarzyny Kalisty pt. "Ostatni rozdział". Już sama okładka kusi wyglądem do tego, żeby ją przeczytać! 

A o czym jest fabuła? Właściwie czytając tą książkę ma się wrażenie, że czytamy dwie jednocześnie. Dlaczego? O tym w dalszej części posta ;)


Olga, główna bohaterka wraca do kraju, a dokładniej Krakowa by na nowo rozpocząć życie po rozwodzie. Pisze książkę, w której opowiada historię Oli, jej męża Pawła oraz córeczki Hani. Stara się znaleźć przyczyny rozczarowań wśród jej poprzednich związków w przeszłości w związku z tym pisze list do swojego mężczyzny z przeszłości. Tajemnicza przesyłka zaskakuje owego kochanka, a chcąc dowiedzieć się czegoś więcej mężczyzna natrafia właśnie na wydaną książkę Olgi. 

W dalszej części książki wraz z byłym partnerem Olgi czytamy historię młodego małżeństwa z dzieckiem a on sam próbuje doszukiwać się podobieństwa między historią w książce a jego z przeszłości. 

Książka kończy się ciekawie, choć myślę, że  autorka zostawiła miejsce na jej dokończenie. Nie jest on do końca jasny, wiele wątków nie zostaje rozwiązanych. Mam nadzieję, że będę mogła przeczytać jej kontynuację ( o ile taka nastąpi ;)).

Samą książkę czyta się szybko, wręcz nie można się od niej oderwać. Jest napisana prostym językiem, autorka nie przeskakuje w czasie, wszystko jest poukładane.

Z pewnością zawiesiłabym na niej oko w księgarni czy bibliotece :)

Książka została wydana przez wydawnictwo Czarna Owca w połowie września 2020 roku.

9/20/2020 05:37:00 PM

Medytacja

Medytacja
Witajcie!
W dzisiejszych czasach coraz trudniej o relaks. Tempo pracy, późne powroty do domu, brak czasu na spożywanie jedzenia czy jakikolwiek odpoczynek. Niestety idą za tym wszelkiego rodzaju zaburzenia, których mamy coraz więcej a pieniądze ciężko zarobione wydajemy na tony leków, suplementy diety ( na dobry sen, na apetyt, na libido...) i wizyty u psychologów, psychiatrów czy innych specjalistów od zdrowia. A może czasami warto odpuścić? Zrelaksować się? Wybrać się do kina? O tym właśnie mówi autor dzisiejszej recenzji książki "Kurs medytacji - Osho ".


21 dni praktyki rozwijającej świadomość to zestaw tematów i ćwiczeń zależnych od przerabianego akurat zagadnienia. Autor omawia historię pacjentów z jego życia, problemy z życia codziennego, które niezaprzeczalnie mają wpływ na nasze psychiczne samopoczucie.



Na każdym końcu każdego rozdziału jest miejsce na aktualne notatki a także motywujący cytat, który napędza do zmiany w myśleniu.


To książka idealna dla każdego z nas, który może akurat znajduje się w sytuacji, z której nie widzi wyjścia, problemy życia codziennego go przytłaczają, czy po prostu dla osoby, która chce nauczyć się wprowadzić w życie medytację a nie do końca wie jak. To nie jest podręcznik o tym jak poradzić sobie z danym problemem a jak metodą np. prawidłowej postawy, czy odpowiedniego oddychania sprawić, że nasz umysł się odświeży, zregeneruje czy - zrelaksuje. 

Choć dla niektórych może to okazać się totalną brednią, jednak sama po sobie wiem, że odpowiednie oddychanie ma kolosalny wpływ na emocje lęku czy gniewu. 

Książkę czyta się niesamowicie szybko, lecz polecam czytać ją ze zrozumieniem, przerabiając lekcję za lekcją każdego dnia.

Wydawnictwo Czarna Owca ma w swoich zbiorach więcej książek tego wspaniałego filozofa. 



9/13/2020 12:49:00 PM

Kobiece perfumy Saphir

Kobiece perfumy Saphir
Każda kobieta ma przynajmniej jedne perfumki w swoich zbiorach. Dzielimy się na fanki naprawdę różnych wariantów zapachowych, stąd ciężko wybrać dla nas ulubiony zapach np. na prezent.Dzisiaj pokrótce o firmie, którą poznałam niedawno. Ciekawi? To zapraszam dalej! ;)


Perfumy Saphir to zamienniki znanych, lubianych perfum zarówno damskich jak i męskich. Ja testowałam dwie wersje perfum dla kobiet

  1. Elegance - podobne do Dior J'adore
  2. Prestige - podobne do Chanel Coco Mademoiselle


Przyznam szczerze, że ja na początku, gdy otrzymałam swoją paczuszkę byłam sceptycznie do nich nastawiona. Dlaczego? Ponieważ zaraz po otwarciu paczki dosłownie zaczęła mi pękać od nich głowa. Zapach mnie drażnił, nie mogłam go zmyć nawet po kilkukrotnym myciu. Postanowiłam jednak, że odstawię je na jakiś czas i do nich wrócę. 

To była dobra decyzja, ponieważ obecnie ich używam i nic się nie dzieje. Wydaje mi się, że kiedy były w paczce koncentracja zapachu była tak duża, że aż drażniła mój węch. Teraz psikam się nimi po kilka razy dziennie i zupełnie mi nie przeszkadzają. Są delikatne, bardzo kobiece. To prawda, że utrzymują się dosyć długo, ale bardziej zostają na ubraniach niż na skórze.
Uwielbiam nosić je w torebce, ponieważ gdy tylko do niej zaglądam ulatnia się z niej zapaszek moich perfum. 



Jestem bardzo ciekawa męskich odpowiedników, więc myślę, że kiedyś je zakupię. ;)

Czy są godnymi odpowiednikami? Jeśli chodzi o Elegance - owszem. Ale w Prestige jakoś nie czuję Coco Mademoiselle. Mimo wszystko bardzo je polecam, jeśli lubicie mało wymagające perfumy i coś lekkiego na lato ;) 

Możecie je znaleźć w sklepie internetowym www.saphir.com.pl

a także w drogeriach: 
Drogerie Noel (@drogerienoel) , Łowicz
Drogerie Astor (@astor_drogerie), Opole
Drogeria Wena (@drogeriawena), Kraków
Drogerie Vica (@vica.pl oraz lokalne profile drogerii), Poznań
Dregerie Laboo (@drogerielaboo), wybrane placówki: Kraśnik, Jarosławiec, Stalowa Wola, Gorlice, Janów Lubelski, Siedlce

#ambasadorkakosmetyczna #saphirpolska #saphirparfums #saphirparfums_poland

#perfumy #perfumyonline #zapachy  #sklepinternetowy #perfumeria #perfumymeskie #zapach #dlaniej #nowości #perfumydamskie #drogeriawena #drogerieastor #drogerievica #drogerienoel