Manicure hybrydowy

Hej Wszystkim! :)
Święta, święta i po świętach ... Chociaż te najważniejsze już się skończyły to przed nami jeszcze zabawa do białego rana w Sylwestra a ja już czuje się pełna. Kolacja wigilijna, ciasta, sałatki to coś co misie lubią, ale nie lubi ich nasza sylwetka :) Nie chcę nawet stawać na wadze i przekonywać się ile mi przybyło :)

Co by nie zanudzać o tym ile, kto przytył dzisiejszy post będzie o moim prezencie, który dostałam od narzeczonego na Święta :)

Od zawsze byłam fanką paznokci, co prawda nie lubiłam i nadal nie lubię nabierać im kształtu, ale uwielbiam je malować ;) Kilka lat wstecz tworzyłam różne wzorki, czasami nawet koleżanki prosiły mnie o zrobienie pazurków na wyjście ;) Od jakiegoś czasu myślałam o manicure hybrydowym i chciałam zakupić sobie lampę UV. Mój Mikołajek dobrze mnie słuchał i spełnił moje marzenie ;)

Zobaczcie co znalazłam w paczuszce ;)
Oczywiście rzecz bez której lakier nie utwardziłby się, czyli lampa UV ;)
Mega paka lakierów ;) Kolory są świetne, mają bardzo dobrą pigmentację, aczkolwiek najlepiej jest nakładać dwie warstwy.
Buteleczka 6 ml ;) Plusem w tych lakierach jest to, że są one plastikowe, więc opcja potrzaskania jest zerowa :) Znalazłam jednak ich wadę. Nie mają ani numerków, ani zaznaczonych kolorów. Na szybko malowałam i przyklejałam karteczki na buteleczce, aby za każdym razem nie odkręcać i sprawdzać koloru.
Baza + top coat ;)
Primer, przedłużający trwałość lakieru
Preparat do usuwania skórek
Clener, czyli odtłuszczacz oraz aceton do usuwania hybrydek ;)
oraz niezbędne pilniki, bloczek polerski i waciki bezpyłowe :))

Jak dla początkujących myślę, że jest to świetny zestaw, aczkolwiek po zrobieniu pierwszych hybryd mam pewne obawy ...

Moje pierwsze paznokcie trzymały się... kilka dni. Niestety nie mogę rozgryźć co jest winą takiej nietrwałości. Nie jest to może straszna tragedia, bo nie odchodzą one płatami, aczkolwiek odpryski nie są już takie efektowne i trzeba latać i uzupełniać.
Dlatego mam pytanie dla kobietek robiących hybrydy, co może być przyczyną odpadania?

Czytałam w Internecie, że nie są to lakiery super trwałości, aczkolwiek dużo osób sobie je polecało. Dlatego na razie wykluczyłam tą opcję. Robię właściwie wszystko jak należy. Być może kładę zbyt dużą warstwę bazy lub lakieru? Nie mam pojęcia. Na palcach wskazujących pojawia się coś w rodzaju błonki, powstania powietrza tuż przy paznokciu. Natomiast przy innych ta wada pojawia się z boku płytki.
Dlatego rozważam opcję zakupienia bazy i topu bądź produktu 2 w 1 z innej firmy. Może to rozwiąże mój problem.
A zaraz po pomalowaniu moje pazurki wyglądają tak:

Muszę nabrać wprawy, ponieważ kompletnie nie umiem równo pomalować płytki. Zawsze albo wjadę na skórki, albo lakier wygląda jak podziargany tuż przy nich :P

Zastanawia mnie też trochę fakt ich błyszczenia. Zawsze paznokcie hybrydowe kojarzyły mi się z mega błyszczeniem a tutaj nie ma aż takiego efektu. Są one bardzo ładne, ale nie wyglądają jak hybrydy, tylko jak pomalowane zwykłym lakierem.

Nie dodając im już więcej wad chcę powiedzieć, że i tak jestem z nich zadowolona ;) Jak tylko rozgryzę problem w trwałości i będą one pięknie i długo lśnić to będzie SUPER ;)

Lubicie hybrydy? A może często zmieniacie kolor z nudów i nie polecacie takiego rozwiązania?

Buziaczki, Patka! ;)

6 komentarzy:

  1. Świetny prezent dostałaś :) Ja często zmieniam kolor paznokci, więc to nie dla mnie :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Ci zazdroszczę! Sama chcialam taki prezent, ale wiem że to wydatek w granicach 300 zł więc nikt nie podjął sie sprawienia mi takiego prezentu...nawet moj chlopak. Chyba będe musiala sama sobie taki prezent zasponsorować.Po Twoim poście mam jeszcze większą chrapkę na to :)

    http://angelaendzel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny prezent, mój mąż też zastanawiał się nad zakupem takiego zestawu:) właśnie tego się bałam że zamówię sprzęt a paznokcie nie będą idealne i nie utrzymają się długo. Naprawdę nie wiem co może być powodem krótkiej trwałości lakieru. Twoje mani wyglądają bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że powodem może być przecieranie hybrydy Cleanerem. Spróbuj kupić alkohol izopropylowy i nim przetrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przed Świętami miałam paznokcie hybrydowe i utzymaly mi sie 3 tygodnie w nie naruszonym stanie a sciagnelam je tylko dla tego ze moj odrost był bardzo duzy. I mam zamiar po nowym roku zrobić sobie hybrydy. Bardzo lubie czesto zmieniac kolor paznokci poniewaz po paru dniach mi się juz on nudzi. Też sie zastanawiam nad kupnem zestawu do robienia paznokci hybrydowych. Nominuje cie do Liebster Blog Award i prosze o potwierdzenie ze bierzesz udzial i wysłanie postu

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też mam zawsze problem z malowaniem paznokci przy skórkach :D

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy dodany komentarz, który zawsze wywoła uśmiech na mój twarzy! ;) Serdecznie zapraszam do pozostawienia małego śladu po przeczytanym poście ( bo przecież komentowanie nie gryzie ☺)

Copyright © 2014 recenzje / testy / zabawa / kuchnia , Blogger