Blogerskie mikołajki

Hej ;)
Zgodnie z obietnicą dzisiaj pochwalę się Wam co dostałam w akcji mikołajek blogerskich organizowanych przez dziewczyny z bloga goodtotry . ;)





 Źródło: http://www.goodtotry.pl/2014/11/mikoajki-blogerskie-z-good-to-try-zgos.html?showComment=1415009844106#c5753037334401679232

O całej akcji dowiedziałam się od Patrycji z bloga Amethyst . Po raz pierwszy spotkałam się z taką zabawą i jestem z niej mega, mega zadowolona ;) Dziewczyny, świetny pomysł! :)
Jeśli za rok pojawi się podobna akcja z chęcią się do niej zgłoszę :)

Co to właściwie za zabawa?
Akcja polegała na wysłaniu wylosowanej osobie paczki świątecznej. Aby ułatwić jej komponowanie podczas zgłaszania się do zabawy była możliwość napisania jakie są preferencje co do prezentu.
Pech chciał, że moja blogerka nie napisała co chciałaby dostać, więc miałam nie lada problem! Na szczęście udało mi się trafić w gust i bardzo się z tego cieszę.
Serdecznie Cię pozdrawiam Pozytywna Mamo! :*

Na początku miałam trochę wątpliwości co do całej akcji, ponieważ nie chciałam dostać bubla, przeterminowanego kosmetyku lub produktu, który już posiadam w swojej kolekcji. Nie chciałam też, żeby była to dziewczyna z rzędu: obs za obs, kom za kom, ale zaufałam dziewczynom i nie zawiodłam się.


Paczuszkę otrzymałam od Martyny z bloga słodkimnałogiem , której chciałam serdecznie podziękować za prezent, który spełnił moje oczekiwania :*

Dość gadaniny, przejdźmy do zdjęć! :D

Oto co dostałam:
 Jestem fanką różnych dupereli :D Wolę dostać kilka prezentów, niż jeden, dlatego po odpakowaniu uśmiech od razu pojawił się na mojej twarzy ;). Do prezentów dostałam 3 próbki kosmetyków oraz kartkę świąteczną.

 Pierwszym produktem był lakier do paznokci o strukturze piasku z dodatkiem brokatu firmy Wibo. Na zdjęciu wygląda na niebieski, ale zdjęcie poniżej dobrze odzwierciedla jego kolor, czyli zielony :)

Następny prezencik to krem do rąk od Yves Rocher o boskim zapachu jeżyn! Krem ma intensywny zapach, doskonale nawilża i pięknie pachnie! Ostatnio posmarowałam sobie nim dłonie w autobusie i później z dobre 10 minut odczuwałam zapach kremu nie zbliżając dłoni do noska :). Strzał w 10! :)
Mówiąc o dłoniach, kolejnym ujrzanym prezentem był peeling do dłoni również marki Yves Rocher. Również uwalnia bardzo ładny zapach ;) Dużo o nim nie napiszę, ponieważ nie miałam jeszcze okazji go użyć. Natomiast już wiem, że także przypadnie mi do gustu :)
Martyna zadbała, żeby moje usta tej zimy nie były wysuszone, dlatego do paczuszki dorzuciła balsam do ust marki Flos-Lek o cudownym zapachu :) Dobrze nawilża, nie wysusza;))
Gwóźdź programu zostawiłam na sam koniec, czyli słynne na calą blogosferę woski Yankee Candle. Dość długo, długo zwlekałam z zakupem tych wosków, miałam zakupić sobie kilka i specjalny do nich kominek. Teraz - nie mam wyjścia! :) Muszę uciekać do sklepu i go kupić. Czekam tylko na święta, bo możliwe, że jakiś mikołaj podrzuci mi taki prezencik :). 
Snow in love to dość intensywny zapach i unosił się od samego początku odpakowania paczuszki. Zobaczymy jak będzie pachnieć po zapaleniu ;)


Z akcji blogerskiej jestem bardzo zadowolona, prezenciki to strzał w 10! Zarówno dla ciała jak i noska, ponieważ zapachy tych podarunków są boskie! ;) 
Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję mojemu mikołajkowi jak i organizatorkom za możliwość uczestnictwa w tak świetnej zabawie, pomimo niewielkiej ilości obserwatorów. 
DZIĘKUJĘ! :*

A jak u Was? Brałyście udział w akcji? Pochwalcie się, z chęcią pooglądam Wasze prezenciki ! ;)

PS. Ostatnio przybyła mi ilość oglądających mojego bloga za co serdecznie dziękuję! :) Mam nadzieję, że będzie Was więcej. :* :* 


WSZYTSKIEGO DOBREGO Z OKAZJI MIKOŁAJEK, DUŻO, DUŻO PREZENTÓW życzę JA oraz moja mikołajkowa Marilyn :D :* 


Buziaczki, Patka! :)

9 komentarzy:

  1. Fajna paczuszka; ja również miałam przyjemność pobawić się w Mikołaja:)
    Peeling z YR jest całkiem fajny, sama go ostatnio sobie sprawiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana bardzo Ci dziękuję za wspaniałe Mikołajki :-) Paczuszka idealna, jestem nią zachwycona! Zdjęcia już na blogu :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze, super dostałaś prezent! YC świetne, lakier piękny no i olejek YR mam, więc wiem, że się sprawdzi. Krem musi być wspaniały. Naprawdę Twoja Mikołajka się postarała ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już też dostałam paczuszkę z tej akcji i opisałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że prezenty spodobały Ci się :) Przyznam, że przez chwilę miałam małe zwątpienie czy aby na pewno dobrze wybrałam. Szczególnie w przypadku wosku - nie każdy je lubi, ale mam nadzieję, że Tobie palenie wosków przypadnie do gustu, chciałam się podzielić moim uzależnieniem :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne prezenciki dostałaś. Tak zachwalasz ten krem, że chyba sama udam się do YR i się w niego zaopatrzę :) Udział w akcji także brałam i na szczęście nie doznałam żadnej nieprzyjemnej niespodzianki - moja Mikolajka była bardzo hojna i się idealnie wpasowała w moje potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne produkty, miło dostać od kogo prezent:)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy dodany komentarz, który zawsze wywoła uśmiech na mój twarzy! ;) Serdecznie zapraszam do pozostawienia małego śladu po przeczytanym poście ( bo przecież komentowanie nie gryzie ☺)

Copyright © 2014 recenzje / testy / zabawa / kuchnia , Blogger