Recenzentka Rimmela + pomoc

Cześć ;)
Ostatnio nieskromnie się chwaląc naskrobałam informację, że zostałam recenzentką nowej maskary Wonder'full Rimmel'a ;) Wczoraj otrzymałam paczuszkę, właściwie w ekspresowym tempie!
Jestem osobą, która uwielbia różne pierdółki, a zapakowane w filigranowe opakowania to już dla mnie istne szaleństwo! :) Rimmel mnie zaskoczył. Myślałam, ze my, jako recenzentki dostaniemy po prostu dwa tusze w zwykłej kopercie a tu - świetna koperta, właściwie teczuszka, zapinana na rzep, którą  można wykorzystać przetrzymując inne ciekawe przedmioty :). W środku znalazły się oczywiście 2 maskary Wonder'full oraz informację - co to za maskara, co możemy z nią zrobić ( z tą drugą) oraz jak przebiegać będzie testowanie ;)
Ok, przejdźmy do samej maskary. Na pierwszy rzut oka - zgrabna, świetnie pasuje do kształtu dłoni, fajny design.
Po otwarciu, fajna rzecz - trochę ciężej wyjmuje ją się z drugiej połowy a to dlatego, żeby nadmiar tuszu nie został na szczoteczce ;) Sama szczoteczka - świetna, miękka i puszysta. Idealna ilość tuszu znajdująca się na szczoteczce ;]

Wizaż: 
Maskara Wonder’full to pierwszy tusz w portfolio marki RIMMEL, który zawiera formułę z marokańskim olejkiem arganowym. Jest niczym sekretna broń, która wygładza, podkreśla i nadaje objętości rzęsom, bez pozostawiania na nich grudek. W rezultacie, spojrzenie nabiera wyrazu oraz kusi niesamowitą głębią.
Unikalna formuła maskary Wonder’full z olejkiem arganowym natychmiast pokrywa rzęsy oraz szybko wysycha. Dzięki temu nie są one posklejane i uzyskują niewiarygodną objętość. Ponadto, formuła wygładza rzęsy, nadając im uczucie lekkości, miękkości i elastyczności. I tak, za sprawą marki RIMMEL, tajemnica zniewalającego spojrzenia ujrzała światło dzienne.
Uzyskanie niespotykanych, przyciągających uwagę rzęs jest wyjątkowo proste. Należy w tym celu wykorzystać szczoteczkę nowej generacji Ultra-Flexible Brush, jaką posiada maskara Wonder’full marki RIMMEL. Jej miękkie, elastyczne włókna dokładnie chwytają oraz pokrywają tuszem wszystkie, pojedyncze rzęsy, idealnie je rozdzielając – od nasady aż po samą końcówkę. Wystarczy jedno pociągnięcie szczoteczką, aby cieszyć się gładkimi, pełnymi objętości rzęsami i zachwycać podkreślonym spojrzeniem. Cena: ok. 32zł/11ml
Źródło: http://wizaz.pl/Makijaz/Nowosci-kosmetyczne/Tusz-Wonder-full-RIMMEL 

Moja opinia:
Oczywiście wrócę do niej za pewien czas, ponieważ dopiero dzisiaj udało mi się pomalować nią rzęsy. Co do samego malowania - jest fajna, właśnie dzięki tej szczoteczce. Miękka, nie podrażnia rzęs, maluje się łatwo, szybko i precyzyjnie. Zbiera dosłownie każdego włoska - super! :) Faktycznie, po pomalowaniu rzęs kompletnie nie czuć, że masz coś na rzęskach ;) Fajnie podkręca, co jest jej zaletą. Niestety wadą, jest to, że nie ma tego spektakularnego WOW co ja lubię w maskarach. ALE! Na wakacje i lato nadaje się idealnie.


Ocena: 4/5 


* mam do was moje drogie pytanko. Poszukuję szamponu do włosów, który będzie się sprawdzał w przypadku włosów przetłuszczających się, z łupieżem, suchych i łamliwych. Znacie może jakieś fajne marki, które sprostałyby temu zadaniu?

Pozdrawiam, Patka 

3 komentarze:

  1. Też otrzymałam paczuszkę. Przetestuję jak tylko wrócę urlopu. Już sie nie mogę doczekać. ;) Efekt powalający ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie właśnie daje WOW :)
    Co kobita to inna opinia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wow uzyskuję dopiero po kilku warstwach :D. Fakt, nie idzie nadążyć :D, nie zazdroszczę facetom :D

      Usuń

♥ Dziękuję za każdy dodany komentarz, który zawsze wywoła uśmiech na mój twarzy! ;) Serdecznie zapraszam do pozostawienia małego śladu po przeczytanym poście ( bo przecież komentowanie nie gryzie ☺)

Copyright © 2014 recenzje / testy / zabawa / kuchnia , Blogger