Cześć ;)
Dzisiaj o żelu intymnym Intimea, z biedronki ;)
Wizaż:
Łagodny żel przeznaczony do codziennej pielęgnacji intymnych części ciała. Delikatne substancje myjące oraz naturalny ekstrakt roślinny chronią sferę intymną kobiety. Subtelny zapach żelu zapewnia uczucie świeżości i komfortu. Polecany dla kobiet ze skłonnością do podrażnień. Ekstrakt z białej herbaty - łagodzi podrażnienia, nawilża, działa przeciwzapalnie. Kwas mlekowy - utrzymuje odpowiedni dla skóry naturalny poziom pH, wzmacniając naturalną barierę ochronną miejsc intymnych.
Właściwości:
- delikatnie myje i pielęgnuje,
- łagodzi podrażnienia i wspomaga gojenie,
- zapewnia optymalny poziom nawilżenia,
- przywraca i utrzymuje naturalną równowagę flory bakteryjnej,
- wzmacnia barierę ochronną strefy intymnej.
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Oleamide DEA, Parfum, Propylene Glycol, Camellia Sinensis Leaf Extract, Lactic Acid, Disodium EDTA, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Cl 42090.
Cena: 3zł / 300ml (w tej wersji - 400ml + pompka -> ok. 4 zł ;))
Z tym żelem nie rozstaję się od dłuższego czasu. Gdy skończy mi się jeden, od razu śmigam
do Biedronki po drugi, z tym, że zmieniam sobie nuty zapachowe ( akurat w tym znajduje się
łagodzący rumianek).
Osobiście produkt mnie nie uczula, dobrze nawilża i myje. Ma konsystencję dość płynną,
ale zbytnio mi to nie przeszkadza, ponieważ zawiera pompkę, która ułatwia aplikację ;) Dobrze się pieni.
Ocena: 5/5
Myślę, że warto spróbować, bo za takie śmieszne pieniądze dostajemy coś, co starcza
na długo i swoje działanie spełnia w 100% :)
Buziaki, Patka ;)
Bardzo lubię te żele i emulsje :)
OdpowiedzUsuńNie próbowałam jeszcze, a jest interesujący :)
OdpowiedzUsuńTakże obserwuję :)