poniedziałek, 19 października 2020

Jak przyciągać dobre rzeczy

Cześć!

Jesienna aura za oknem totalnie nie zachęca do egzystowania, ciągłe zimno, deszcze, krótkie dni. Są jednak rzeczy, które sprawiają, że "jesienna depresja" jest bardziej znośna a samopoczucie jest wtedy o wiele lepsze. Koc, grzane piwo/wino/ dobra herbatka i książka o pozytywnym myśleniu. Świetny komplet, nie sądzicie? :)

Książki o rozwoju osobistym są wręcz stworzone na jesienne wieczory, ponieważ zawierają w sobie tematy, które są ciężkie, prowadzące do głębszych przemyśleń nad sensem życia czy swojego aktualnego postępowania. To właśnie wtedy człowiek zagląda w głąb siebie, wprowadza w nostalgię, aklimatyzuje się po letnich "włajażach" i dniach pełnych zabawy.

W książce "Jak przyciągać dobre rzeczy" nie znajdziemy gotowej recepty na to, jak żyć pozytywnie, ale jak, mimo różnych nieszcześć, niepowodzeń wynosić wnioski i jak zarządzać swoimi emocjami tak, by siebie nie ranić. Autorką jest psychiatra, która w prosty sposób wypowiada się na temat obszaru mózgu i połączeń, które dla przysłowiowego laika nie są znane. Stara się przyciągnąć czytelnika wiedzą, którą nabyła podczas swoich doświadczeń w pracy. Robi to, abyśmy głębiej i dokładniej zrozumieli jaki ważny wpływ na nasze samopoczucie a także ZDROWIE ma nasza psychika.

Ja polecam bardzo takie książki, ponieważ kilka lat temu na własnym przykładzie dowiedziałam się, że sposób myślenia pomaga w walce z wieloma zaburzeniami, także tymi psychicznymi :)


#jakprzyciągaćdobrerzeczy #wydawnictwomuza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

♥ Dziękuję za każdy dodany komentarz, który zawsze wywoła uśmiech na mój twarzy! ;) Serdecznie zapraszam do pozostawienia małego śladu po przeczytanym poście ( bo przecież komentowanie nie gryzie ☺)