Veet krem do depilacji pod prysznic

Witajcie! ;)

Z tą recenzją trochę się wstrzymywałam, bo do końca nie byłam pewna jaka będzie. Jesteście ciekawi jaką opinię wystawiłam kremikowi do depilacji z Veet? To wchodźcie dalej :)



Teraz depilacja nie musi zabierać dużo czasu i można ją zrobić w domu jednocześnie z innymi zabiegami kosmetycznymi. Unikalny krem Veet do depilacji pod prysznic jest idealny dla kobiet, które nie mają dużo wolnego czasu. Jego wodoodporna formuła pozwala na usuwanie niechcianych włoskow podczas brania prysznica. Depilacja odbywa się samoczynnie, kiedy Ty wykonujesz inne zabiegi pielęgnacyjne pod prysznicem. Krem skutecznie usuwa włoski bez ich cięcia, dzięki czemu skóra pozostaje gładsza na dłużej, a odrastające włoski są słabsze. Do opakowania jest dołączona gąbeczka, która pomaga usuwać włoski i dodatkowo złuszczać naskórek, by skóra była olśniewająco gładka. Krem przeznaczony do skóry suchej. 
Cena: aktualnie w promocji 19,99zł

Do kremów do depilacji podchodzę bardzo sceptycznie i nigdy nie trafiałam na taki, który w pełni spełniał moje oczekiwania - bo kompletnie nie działał. Ten produkt kupiłam zupełnie przez przypadek jako "cena na do widzenia" w Rossku za 10zł. Dałam mu szansę ....


Krem znajduje się w tubce o pojemności 135ml z zakrętką. Jest dosyć gęsty, biały i pachnie jak tradycyjne kremy do depilacji, ale wydaje mi się, że jest to nieco mniej dusząca woń :P
Do zestawu dołączona jest gąbeczka ułatwiająca aplikację produktu.


Strona różowa i bardziej miękka służy do rozprowadzania kremu, a szorstka, biała do usuwania produktu. Jak dla mnie idealne rozwiązanie! O wiele lepsze niż szpatułka, która tylko "haratała" nam skórę.

A jak z działaniem?
Za pierwszym razem myślałam, że wyrzucę go do kosza :D. Co prawda nawet dobrze poradził sobie z włoskami, ale po 10 minutach nogi zaczęły mnie paskudnie swędzieć i myślałam, że się zadrapę. Nic nie było w stanie uśmierzyć tego paskutnego świądu. :(

Niedawno postanowiłam dać mu jeszcze jedną szansę. I tym razem się nie zawiodłam! :) Zmniejszyłam nieco czas trwania całej aplikacji i swędzenie nie miało miejsca. Jako pierwszy z kremów do depilacji sprawił, że moje nogi były gładkie! Co prawda pojawiły się jakieś pojedyncze włoski, aczkolwiek to i tak niezły wynik :). Pozostawia skórę nawilżoną. Z pewnością do niego jeszcze wrócę! :)

Używacie kremów do depilacji? Czy wolicie tradycyjne metody radzenia sobie z wstrętnymi włoskami? :D

34 komentarze:

  1. aj mam złe doświadczenia z takimi kosmetykami... wolę maszynkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam, dopóki nie użyłam tego :D

      Usuń
  2. A ja właśnie zamówiłam sobie krem do depilacji z Oriflame i po powąchaniu go straciłam ochotę na jego użycie...Może następnym razem spróbuję tego 😊
    Zapraszam do siebie http://wszystkookosmetykach-mojerecenzje.blogspot.com
    Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, trochę smrodkowe takie kremy :(

      Usuń
  3. Ja do golenia używam zwykłego mydła :) najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właściwie wszystkiego, co mi akurat wpadło pod ręką ;D ostatnio poszalałam i wzięłam odżywkę do włosów :P

      Usuń
  4. Rzadko używam, bo to strasznie długi czas - maszynką idzie szybciej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio byłam w szoku, że tak szybko. Zajęłam się myciem ciała, a potem tylko spłukałam krem i nózki jak ta lala :)

      Usuń
  5. A oprócz smrodku i gąbki w zestawie ten krem różni się czymś od pozostałych kremów Veet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko mi odpowiedzieć, bo nie używałam nigdy wcześniej żadnego kremu z Veet :P

      Usuń
  6. Chyba mimo wszystko wolę maszynkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo chcę wypróbować, ale cena to u mnie 29 zł praktycznie w każdym sklepie, nie trafiłam jeszcze na promocję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie ta akcja była chyba jednorazowa, bo od tamtej pory nie widziałam go w podobnej cenie ;P

      Usuń
  8. U mnie takie kremy zupełnie nie zdają egzaminu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja raczej już innego kremu nie spróbuję :D

      Usuń
  9. Takie kremy omijam z daleka :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię kremów przez ich zapach, który na dłuższą metę bardzo mi przeszkadza. Zdecydowanie bardziej wole depilatory.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Veet to ja się nie lubię ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wypróbuję jak tak dobrze sobie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego produktu akurat nie znam, ale skoro sprawdził się to chętnie go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo chętnie używam zawsze kremów, więc chętnie go przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. widziałam go długo w niskiej cenie, ale się nie skusiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja próbowałam już kilku kremów do depilacji, ale żaden mnie nie zachwycił. A do produktów Veet jestem zrażona. Kiedyś kupiłam krem tej marki (tylko wydaje mi się, że inaczej wyglądał - nie pamiętam zbyt dobrze) i plastrów Veet też próbowałam, ale zawiodłam się. Dlatego obecnie moim pomocnikiem jest depilator, a od czasu do czasu maszynka i żel.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedyś piankę do depilacji pod prysznic tego producenta, ale nie byłam zadowolona. Na krem może kiedyś się skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie są te kremy zbędne. Wolę tradycyjną maszynkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przepadam za kremami do depilacji, bo zazwyczaj śmierdzą. Maszynka i żel pod prysznic/oliwka czy nawet odżywka do włosów w zupełności mi wystarczają :)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy dodany komentarz, który zawsze wywoła uśmiech na mój twarzy! ;) Serdecznie zapraszam do pozostawienia małego śladu po przeczytanym poście ( bo przecież komentowanie nie gryzie ☺)

Copyright © 2014 recenzje / testy / zabawa / kuchnia , Blogger