Perfecta Slim Fit

Witajcie! ;)

Może niektórym się to nie podoba, ale ja lubię przeskakiwać między tematami i pisać o czym tylko przyjdzie mi na myśl ;). Nie lubię trzymać się jednego schematu, bo wydaje mi się to nudne. Dlatego proszę o wyrozumiałość w czytaniu postów, gdzie raz będzie o jedzeniu, a raz o żelu intymnym :D

Dzisiaj wygrzebałam zdjęcia, które robiłam już jakiś czas temu.
 Nie wiem jak wy, ale ja nie wierzę w działanie preparatów antycellulitowych. Kiedyś będąc w Rossmannie natknęłam się na promocje dzisiejszego recenzowanego kosmetyku Perfecta Slim Fit z efektem chłodzenia i coś skłoniło mnie do jego kupna. Czy zmienił moje zdanie o właściwościach tego produktu?

 Zapraszam.


 
Producent: 
Skoncentrowany preparat modelująco-ujędrniający do szybkiego wyszczuplania, technologicznie ukierunkowanych na problematyczne strefy ciała: brzuch, biodra, pośladki i uda. Walczy z nadmiernymi krągłościami ciała, wspomaga usuwanie nadmiaru tkanki tłuszczowej, drenuje, modeluje jak gorset, ujędrnia skórę i wyszczupla sylwetkę, zapobiega ponownemu odkładaniu się tkanki tłuszczowej. 
Po 6 tygodniach stosowania obwód brzucha i ud zredukowany o 2 cm.** Test w grupie 26 osób, pod opieką dermatologa.

Stosowanie: Dwa razy dziennie wmasować preparat w problematyczne strefy ciała. Aby zapobiec nawrotom należy powtórzyć kurację kilka razy w roku. 
Uwaga! Delikatne chłodzenie lub mrowienie towarzyszące wchłanianiu się preparatu jest wynikiem błyskawicznego działa składników aktywnych. 
Cena: ok. 15zł za 200ml ( w promocji często można go dorwać za 9,99zł)
  
"Sezon" na odchudzanie można uznać za otwarty. Już od jakiegoś czasu widzę miliardy promocyjnych ciuchów do biegania, preparatów odchudzających czy przyrządów do ćwiczeń. Sama bez bicia przyznaję, że chcę schudnąć parę kilo, ale bardziej zależy mi na poprawę kształtu mojej sylwetki. Dieta pomoże mi zrzucić tłuszczyk, ale nie ujędrni mojego ciała. Szukam produktów, które mi w tym pomogą ;)
Produkt znajduje się w 200ml tubce z zamknięciem "na klik". Jest poręczne i ma fajny design. Jak widzicie na zdjęciu jest dosyć zwarty i gęsty. Po rozsmarowaniu jest przezroczysty i bardzo szybko się wchłania powodując efekt mrowienia i chłodzenia. Na zimne i chłodne dni może być on trochę nieodpowiedni. 

A czy działa?
Absolutnie, nie. Poza fajnym zapachem i efektem chłodzenia nie zauważyłam nic. I wcale mnie to nie zdziwiło. Sama do tej pory zastanawiam się dlaczego go kupiłam. Już teraz wiem, że drugi raz po niego nie sięgnę,  a zastanawiam się nawet nad zakupem jakiegokolwiek produktu antycellulitowego. Na naszym rynku jest ich od groma, ale tak na prawdę dobry i tani specyfik znajdziemy w domu - pachnącą, brązową KAWĘ, która jest świetnym zdzierakiem i ma właściwości ujędrniające, wygładzające, pobudzające krążenie i antycellulitowe.

Czy jest więc sens kupowania drogich kosmetyków, które będą się jedynie kurzyć na naszych półkach i odchudzać nasze portfele? Odpowiedź jest chyba prosta ;)

Piszcie w komentarzach co uważacie na ten temat i jakie są Wasze sposoby w walce z niechcianymi kilogramami ;)

Buziaki, Patka ;)

14 komentarzy:

  1. Tak myślałam, że nie zadziała. Jak i Ty ni wierzę w takie produkty. Cóż... pozostaje dieta i ćwiczenia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobne serum tylko efekt rozgrzewający :) również się nie spisuję prócz idealnego rozgrzewania, zapachu i konsystencji nic w nim szczególnego niestety nie znalazłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma nic lepszego od kawowego peelingu. Nie zdziwił mnie brak antycellulitowego działania. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jest tylko jeden sposób na zmieszczenie obwodu brzucha !!! ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam taki chłodzący z Eveline i też nie działał:/

    OdpowiedzUsuń
  6. jak wszystkie produkty tego typu :P słyszałam że topła ujędrnia i się sprawdza więc może warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno niedlugo mi się taki przyda, więc dziękuję za recenzję :p
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tego produktu, ale ciekawie się zapowiada. ;-)
    Pozdrawiam i obserwuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też jestem sceptycznie nastawiona do tych wszystkich obietnic, ale efekt chłodzenia uwielbiam ! :D Więc chociażby dla niego bym sie skusiła ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze kupowałam z tej firmy taki czerwony i wmawiałam sobie, że coś działa ;P
    chociaż faktycznie chłodził a drugi z tej serii grzał ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Preparaty antycellulitowe są drogie i niestety mało skuteczne... ćwiczenia, pielęgnacja skóry i masaże są najlepsze na cellulit :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tego kosmetyku nie znam, ogólnie w walce z cellulitem najlepiej sprawdzają się ćwiczenia, masaże, odpowiednia dieta oraz pielęgnacja - czyli nawilżanie skóry balsamami lub olejkami. Obecnie stosuję olejek od Evree, który szybko się wchłania, cudownie nawilża i wygładza skórę, ale w żadnym wypadku nie wyszczupla :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za efektem chłodzenia w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nigdy nie oczekuję większych efektów od takich produktów, nic nie pomoże tak jak aktywność fizyczna. :)
    Obecnie udało mi się wygrać w konkursie olejek ujędrniający z evre, ale jego stosowanie połączę z ćwiczeniami, a jego zadaniem będzie tylko nawilżanie skóry dzięki czemu będzie wyglądać na napiętą i jędrniejszą.

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy dodany komentarz, który zawsze wywoła uśmiech na mój twarzy! ;) Serdecznie zapraszam do pozostawienia małego śladu po przeczytanym poście ( bo przecież komentowanie nie gryzie ☺)

Copyright © 2014 recenzje / testy / zabawa / kuchnia , Blogger